To prawda, na początku trzeba walczyć ze swoją psychiką a nie z ciałem, ciało bowiem zawsze można naprawić jeśli wpierw odpowiednio przygotuje się do tego celu nasz psychiczny system wartości i norm.
Po prostu musimy zmienić priorytety żywieniowe a najlepiej to nam wyjdzie jeśli wpierw się do tego odpowiednio przygotujemy głównie na płaszczyźnie psychicznej właśnie. Bo zasadniczo podstawą jest to by psychika była nakierowana na odchudzanie, jeśli nie mamy lub nie potrafimy w sobie wyzwolić silnej motywacji to z góry jesteśmy skazani na porażkę, bo jak wiadomo naszą otyłość widać w sensie fizycznym jednak jej podstawa z reguły leży w sferze psychicznej, bo to takie aspekty jak uleganie powszechnej modzie, panującym trendom, czy też po prostu słaba wola lub przyzwyczajenia sprawiają, że pojawia się otyłość, grubasy tak zwane genetyczne są w znaczącej mniejszości, większość nadmiernego tłuszczu zbiera się przez zaniedbanie lub ulegnięcie jakiejś tendencji a nie przez czynniki chorobowe. I tutaj często jest też pies pogrzebany bo niestety ale wiadomo jak ciężko osobie uzależnionej zerwać z przyzwyczajeniami, wielu może mi zarzucić słowo uzależnienie jednak tak na dobrą sprawę nadmierne jedzenie prowadzi do psychicznego uzależnienia i to w bardzo silnej formie, które sprawia, że ciężko nam potem odbudować dawną sylwetkę i sprawność a pogłębianie się tego procesu jest naturalnym następstwem ulegania naszej psychiki kolejnym pokusom które stawia przed nami życie.
Copyright @ 2010 DIETA I ODCHUDZANIE